Pojęcie "slut-shamingu" zostało ukute przez działaczki feministyczne. Co się za nim kryje? Slut-shaming to różnorodne działania, które mają sprawić, by kobieta poczuła się gorsza, zawstydzona, winna, napiętnowana w związku ze swoją seksualnością. Metkę "dziwki" przypina się dziewczynom najczęściej za zachowania związane z seksem, ale wcale niekoniecznie mające miejsce. Slut-shamingu wobec kobiet dopuszczają się zarówno mężczyźni, jak i inne kobiety. Przybiera on wiele form: od zgryźliwego komentowania zachowania, przez plotki i wyzywanie, aż po rozprzestrzenianie zdjęć kobiety w trakcie seksu.

Mimo coraz większego równouprawnienia slut-shaming jest wciąż mocno obecny w społeczeństwie utrwala nierówność między kobietami a mężczyznami. Slut-shaming może spotkać kobiety w sumie tylko dlatego, że są kobietami – głębszy dekolt, czerwona szminka na ustach czy noszenie koronkowej bielizny. Slut-shaming spotyka kobiety ich zachowania seksualne – te realne, jak i domniemane. Próbuje się zawstydzać kobiety i dyskredytować je, odnosząc się do ich seksualności, próbując ją negatywnie oceniać.

To bardzo szkodliwe zjawisko, które niestety ma spore implikacje w życiu prawie każdej kobiety, jaką w życiu spotkacie. Slutshaming powoduje, że kobieta pozornie jest stawiana na piedestale – trzeba się o nią starać, zdobywać niczym księżniczkę na wieży z bajki, czarować, kusić, uwodzić – ale niech tylko spróbuje zejść z tej wieży, powiedzieć "ej koleś, może przejdziemy do konkretów", natychmiast zostaje uznana za łatwą.

Prawda jest taka, że jakiekolwiek zachowanie niewpisujące się w sztywne płciowe schematy może sprawić, że kobieta zostanie zaklasyfikowanea jako "szmata". Slut-shaming jest bardzo niebezpieczny, bo prowadzi do zaniżonej samooceny, depresji czy samobójstw u kobiet. W szerszym kontekście za gwałt wciąż można obwinić ofiarę, bo przecież "sama się prosiła".

Znają Państwo to powiedzenie "Nikt tak nie dokopie kobiecie jak druga kobieta?". No właśnie. Kobiety powinny być solidarne, szanować swoje wybory i uświadamiać mężczyzn w sprawach seksu. Nie dzielmy na święte i latawice.

Dlatego powinniśmy się ugryźć się w język zanim ocenimy inną dziewczynę jako puszczalską.